Dzięki temu dzisiejszy japoński system produkcji pochłania o wiele mniej kosztów niż amerykański, który był przecież nie do pobicia.

Ten japoński system produkcji, który rozwinął Kawiarnia się dzięki temu, iż społeczeństwo nie zaakceptowało długich serii pojazdów, dzisiaj nazywany jest systemem JIT , ze względu na redukcję bądź całkowite wyeliminowanie zapasów magazynowych. I chociaż powstają rozmaite teorie wyjaśniające przyczyny przemysłowego sukcesu Japończyków (np.

że pracują w małych zespołach i mają Jednorodną siłę roboczą), niemal wszyscy dzisiejsi eksperci zgadzają się co do tego, że system JIT zasługuje na zaufanie. System JIT, czyli synchronizacja sprzedaży i procesów produkcyjnych tak, by komponenty lub gotowe produkty powstawały ?na czas\" l zaspokajały popyt bieżący, jest jednym z największych wynalazków technologicznych naszego wieku alchemii.

Prawda jest taka, że owe inwestycje nie są niczym więcej jak darem gotówkowym od Japończyków dla Amerykanów. Większość biurowców w Stanach Zjednoczonych należy do korporacji, które z nich korzystają, lub do amerykańskiego zakładu funduszu emerytalnego i towarzystw ubezpieczeniowych, które bezpośrednio lub pośrednio w nie inwestują. W rezultacie, zarządy lokalne, którym potrzebne są pieniądze, nie mogą po prostu podnieść podatków od nieruchomości na ich terenie z dwóch powodów. Po pierwsze, w skład jednostek organizacyjnych, korzystających z tych posiadłości l w nie inwestujących, wchodzą miejscowi wyborcy, którzy z pewnością nie poprą zwyżki podatków. Po drugie, jeśli podatki będą wyższe niż gdzie indziej, użytkownicy i Inwestorzy przeniosą się w inne okolice. Kiedy jednak Kawiarnia Japończycy wykupią znaczną część amerykańskich nieruchomości na określonym terenie - na gazetki promocyjne przykład w śródmieściu Los Angeles lub w Rockefeller Center - władze lokalne podniosą podatek od nieruchomości, by zyskać dodatkowe fundusze na utrzymanie okolicznych szkół l świadczenie usług. Japończycy, jako inwestorzy pozbawieni prawa do głosowania, nie będą mogli ich powstrzymać. I chociaż właściciele nieruchomości zawsze mogą zagrozić, że spakują się l odjadą, żaden Amerykanin nie będzie zmartwiony, jeśli Japończycy sprzedadzą swą własność - za część ceny, jaką zapłacili za nią wcześniej - inwestorom amerykańskim, którzy postarają się o to. by podatki znów wróciły do normy. W latach osiemdziesiątych nagłówki gazet amerykańskich często głosiły, że Japończycy ?wykupują\" Amerykę.


Autor : Afrodyta
Data : 16.10.2008

What YOU can do

biuletyn